|
Powrót na poprzednią stronę |
Wspominki z I Młocińskiego Półmaratonu - 12.07.2003
Grupa amatorów biegania SBBP w Warszawie zorganizowała wspólny bieg na terenie
Parku na Młocinach.
Impreza została bardzo sprawnie przeprowadzona i spotkała się z dużym uznaniem uczestników przybyłych z całej Warszawy, a nawet pojawił się biegacz z Trójmiasta - zajmując III miejsce. Czekamy na kolejną imprezę w tym i przyszłym roku. Wyniki obu biegówPoniżej krótki fotoreportaż:
|
|
|
To właśnie to miejsce obrano za centrum zawodów |
|
Centrum rozpoczyna działalność Pojawiają się pierwsi zawodnicy |
|
Leszek Gwiazdowski sprawnie kieruje całym przedsięwzięciem |
|
Uczestników przybywa....... Nawet Ursynów zjechał |
|
Pełen refreshing przygotowany |
|
Ostatnie instrukcje Leszka przed biegiem: "...Skręcacie tam gdzie stoi Fredzio. Nie, nie tam, o właśnie tam...po chodniku. Pólmaraton - 6 kółek, ćwierćmaraton - 3. Powodzenia!!!!" |
|
Chyba wszyscy się załapali |
|
"Ostatnio taką grupą maszerowali po parku młodzi adepci sztuki
ornitologicznej, którzy nas podglądali" - ćwierknęła sikorka do kukułki -
"ale biegacze? Nie pamiętam." "No popatrz pani, co to się porobiło." |
|
A miało być spokojnie, towarzysko. Walka na całego. |
|
Nawet Dyrekcja Kampinoskiego Parku Narodowego zaszczyciła |
|
Dwa Ryszardy (Sawa i Borkowski) razem pokonywali trasę |
|
A tutaj Grzegorz Witkowski, Paweł Kostrzębski, Grzegorz Powałka i Przemek Cieślak, a za nimi Teresa Jasińska, późniejsza zwyciężczyni |
|
Druga na mecie pólmaratonu Danuta Orzechowska, a za nią Henryk Bartkowiak |
|
Trzecia na mecie półmaratonu Zuzanna Chodyra-Piast współpracująca ze zwyciężczynią ćwierćmaratonu Magdą Ejsmont |
|
I już meta!!! Leszek Gaca tuż przed Wojciechem Starzyńskim
cd nastąpi.......... |