Nie obyło się bez drobnych urazów, ale nikt nie odniósł poważnej kontuzji.
Dzielna Magda Ejsmont, mimo otarcia zmoczonych w kałuży nóg, ukończyła bieg.
Na mecie wymiana doświadczeń. Która taktyka była lepsza? Michał Parzewski stosował technikę "pobocze".
Okazała się bardzo skuteczna, gdyż zajął 10 m. Ale wszystkich zaskoczyła Ania Górnicka-Antonowicz
(oboje KB Orientuz). Biegła w butach z metalowymi kołkami, których używa się w biegu na orientację.
Między innymi dlatego pokonała wszystkie konkurentki i wraz z Pawłem Zachem
(KB Reebok), który zastosował technikę krótkich spodenek i też
wygrał, mogli cieszyć się z udanego występu i odebrać główne nagrody sponsora Warszawskich Browarów.