Gorączka przedstartowa. Tuzy tego biegu kontrolują stopery rywali. Wśród nich zwycięzca tego biegu
Jan Marchewka Ten w zielonym), a obok zwycięzca Grand Prix Ursynowa 2002 - Jacek Gardener
Ten w żółtym). Z tyłu pomiędzy nimi Paweł Zach i Ryszard
Łukaszewicz.
Sama myśl o czekającym na mecie Red Bullu dodawała skrzydeł naszym Paniom.
Ale Panowie też byli wyrywni i dziarsko finiszowali w kierunku puszki. Grzegorz miał i bez Red Bulla
takie dopalanie, że Janek ledwo mógł za nim nadążyć.
A potem zaczęła się biesiada na okoliczność 8 marca czyli Święta Kobiet. Były soczki i bardzo słodkie
Babeczki i babeczki. Janusz nie mógł sobie odmówić buziaków dla triumfatorki Grand Prix - Emilki Rybi.
Bardzo to przeżywała.
Bronek tradycyjnie przygotował coś oryginalnego - tym razem tort. A firma Eris kosmetyki dla Pań. Jak widać
cieszyły sie dużym wzięciem. Wszystkie Panie zostały nimi obdarowane, za co serdeczne podziękowanie firmie Eris,
jak również MK Cafe za okazałe puszki kawowe nie tylko dla zwycięzców tego biegu Ireny Sakowicz i Jana Marchewki.