wyjście
Powrót na poprzednią stronę

Grand Prix Ursynowa - MKCafe - 8 marca 2003

DZIEŃ KOBIET W KABATACH




Miłą, aczkolwiek zimową aurą przywitały nas Kabaty na ostatnim biegu z cyklu Grand Prix Ursynowa. Około 80 chłopa składało przed, w czasie i po biegu życzenia naszym koleżankom z okazji Dnia Kobiet. Mimo, że wielu uważa ten dzień za relikt socjalizmu (niesłusznie, gdyż wymyślono go za oceanem na początku XX wieku), to jednak tradycji stało się zadość.
My też dołączamy się do życzeń. Biegajcie dalej Panie dla zdrowia, urody i dobrego samopoczucia. Upiększajcie nasze długie treningowe i sportowe trasy.

Na starcie biegu stanęło około 100 zawodniczek i zawodników (i tradycyjnie jeden głośno zachowujący się pies). Dlaczego tak mało? Bieg Piastów, Mistrzostwa na SGGW czy też grypa. Mieliśmy dużą konkurencję.
Od samego początku uformowała się czołówka biegu: Bieniecki, Jakubowski, Blados, Gardener. Za nimi walił zwarty tłum kolejnych biegaczy.
I już są pierwsze Panie: Ania Górnicka-Antonowicz - Orientuz (foto z lewej powyżej) i Kamila Rybi z Legii (foto z prawej powyżej). Ania była najlepsza wśród Pań w tym biegu, a Kamila - najlepsza w całym cyklu.
ALE ZIMA BYŁA TEGO ROKU!!!

Foto: Wiktor Ejsmont

na początek
Na początek