Grand Prix Warszawy 2005 - Bieg NIKE
|
||
|
Dużą atrakcją kolejnego biegu Grand Prix
Warszawy była obecność firmy Nike wraz z Bogusławem Mamińskim. Była
szansa wystartowania w butach z najnowszej kolekcji tej firmy oraz
zakupienia ich po promocyjnych cenach. Niestety pogoda pokrzyżowała
szyki pomysłodawcom dostarczając bardzo dużych ilości wody w postaci
burzy przed biegiem. Ta niewątpliwa atrakcja została przeniesiona na
kolejny bieg (21 maja 2005).
Bogusław Mamiński podzielił się z biegaczami najbliższymi planami swojej firmy w popularyzacji biegania w Warszawie i Polsce. Mówił o ścieżkach biegowych, które powstały już w Szczecinie, Poznaniu i Wrocławiu. Teraz przyszła kolej na Warszawę. W planach jest wyznaczenie kilku (5 - 7) takich miejsc w Warszawie, na których byłyby odmierzone trasy i gdzie można będzie spotkać bardziej doświadczonych biegaczy, którzy udzielać będą lekcji, konsultacji i pokazów. W grę wchodzą takie miejsca jak Agrykola, Lasek Bielański itp. Szykują się także inne atrakcje, ale o tym innym razem.... Pan Bogusław zadeklarował chęć współpracy z organizatorami Grand Prix Warszawy poprzez fundowanie nagród i sprzedaż sprzętu biegowego w trakcie naszych imprez. Trzymamy za słowo Panie Bogusławie i życzymy spełnienia planów!!! Na marginesie warto dodać, że Pan Bogusław wziął udział poza konkursem w naszym biegu, ukończył go w bardzo dobrym czasie (45:20). Jak się przyznał, podobny dystans przebiegł ostatnio 10 lat temu. Trasa i atmosfera bardzo mu się podobała. Ocenił naszą imprezę jako jedną z najlepszych w Polsce. Bardzo dziękujemy.
Powyżej zwyciężczynie Biegu Nike (od prawej):
Paulina Dobrowolska (Im.) debiut na naszej trasie,
I panowie (nic nowego) od prawej:
Marcin Kufel (Im.) Dekorował Pan Bogusław Mamiński. Foto: Józef Woźniak |
||